Przejdź do treści

Na drodze własnego rozwoju są różne etapy, dłuższe i krótsze okresy różnych doświadczeń. Upadki, wpadki, loty i czasy stabilizacji. Momenty uznania dla swoich czynów i takie, gdy najlepiej by było zakopać się w ściółkę albo pod ziemię. Nie brakuje okazji do częstowania odpowiedzialnością wszystkich, byle nie siebie. Jest wiele definicji ego i zasadności jego obecności. A co za tym idzie koncepcji na to, czy je likwidować, pomniejszać, czy wejść w jakąś korzystną z nim relację. 

Na początku lutego, najbardziej świadoma jak byłam w chwili wypowiadania tej intencji, powiedziałam: potrafię kochać bezwarunkowo. Chcę potrafić tyle, ile jest możliwe, zgodnie z moim procesem ewolucyjnym i w czasie jaki mi dany. Świadoma praw i obowiązków. Gotowa na zobaczenie ileż ja jeszcze nie potrafię. Względem siebie i innych. Zapisałam też, że: 

Jak Jestem – Tak Wybieram. A mamy wolną wolę i ja  na pewno mnóstwo okazji do wybierania jak chcę być.

Wiele się od tamtej pory wydarzyło. Wiele się otworzyło i też domknęło. Po lutowym nowiu odeszła z tego świata ważna, bardzo bliska mi osoba. Miałam przywilej znać Ją przez ponad ostatnią dekadę i miałam przywilej towarzyszyć Jej w procesie przejścia. W Jej mieszkaniu, zobaczyłam tamtego dnia na ścianie kalendarz, ilustrowany przez inną ważną dla mnie osobę. Obrazek  był podpisany: Życie jest zbyt krótkie, aby się nie otaczać bezwarunkową miłością…

Zapach zmaterializował się na cztery dni przed tamtym dniem. Nieprzypadkowo. Zrozumiałam po fakcie. Wróciłam do Jego przekazu, wróciłam do zapisków i wyraźnie poczułam, że On jest wsparciem do stawiania się w skutku bezwarunkowej miłości. Zaprasza Światło, aby rozświetlało. 

Będzie moment, kiedy opiszę wszystkie zapachy bardziej szczegółowo. Teraz jest moment na kontekst, synchronię zdarzeń, a przede wszystkim przypomnienie, że

NIE JESTEM OD CIEBIE
ANI LEPSZ_ ANI GORSZ_

21 lutego na FB zamieściłam taki post jadąc na tamto ostatnie spotkanie tu na Ziemi: A gdyby tak myśleć, więc być, działać, komunikować się zgodnie z takim założeniem: 

NIE JESTEM OD CIEBIE
ANI LEPSZ_ ANI GORSZ_

Zapach już miałam ze sobą.