21.8.2023 roku
Czakram na Wawelu
Kiedy przyleciałam do Krakowa, miałam czas na wycieczkę na Wawel. Wszystko składało się tak, abym tam dotarła. Celem był czakram. Byłam po prostu ciekawa, jak mi będzie w tym miejscu, o którym już wiedziałam wcześniej. Kaplica była zamknięta, natomiast mogłam usiąść w miejscu blisko.
I tak sobie tam kontemplując zapisałam recepturę kolejnego Zapachu Jestem. Już wtedy miałam jasność, że właśnie przyszła kolejna inspiracja od Ducha. Czas na kolejne treści, które warto poczuć w sobie…
Przekaz jest taki: Jestem bezwarunkowo. Jestem Jednością. Ja Jestem, Ty Jesteś. Jesteśmy Jednością.
Byłam akurat tam sama, co uznałam za wyjątkowe. Wakacje, tłumy, a tam akurat nie. Miewam takie sytuacje, więc mnie już to nie dziwiło. Poszłam stamtąd na spacer do ogrodu. Wróciłam jednak, a tamto miejsce, w którym siedziałam przed momentem z dobrą godzinę, było już ogrodzone, bo właśnie zaczął się remont..





